Na co wydajemy najwięcej?

Aby móc zaplanować miesięczne wydatki, warto sprawdzić, na co Polacy wydają najwięcej pieniędzy. To właśnie na tych produktach i usługach należy skupić największą uwagę i przy takich zakupach starać się generować oszczędności.

Statystyczny Polak uznaje, że koszty życia w Polsce są wysokie, za wysokie. Rzeczywiście można się z tym zgodzić. Prawdą jest, że ceny są wysokie w relacji z nadal niskimi zarobkami. Co piątej rodziny nie stać na to, by utrzymać się do czasu wypłaty kolejnej pensji, nie mówiąc już o generowaniu jakichkolwiek oszczędności. Przyjrzyjmy się więc kosztom naszego życia w Polsce i zastanówmy się, jak można je zmniejszyć?

Najwięcej wydajemy na jedzenie. Wyliczono, że średnio zamożna czteroosobowa rodzina, która żyje w dużym mieście, na żywność wydaje średnio 2 000 złotych miesięcznie. To tak naprawdę ogromna kwota, na którą składa się jedzenie kupowane do domu, wyżywienie w lokalach gastronomicznych, w godzinach pracy czy czasie wolnym, jaki spędzany jest z rodziną. Należy przy tym również zaznaczyć, że średnio zamożną rodzinę stać tylko na to, by do restauracji chodzić rzadziej niż raz w miesiącu. Najczęściej stołujemy się w domu, przyrządzamy samodzielnie posiłki. Tak zresztą można generować oszczędności. Zamiast kupować gotowe kanapki w pracy, lepiej przyszykujmy je w domu i spakujmy do torby. Jedzenie kupujmy tylko dobrej jakości, ale zwracajmy uwagę na ceny. Najtaniej jest w supermarketach, ale skupmy się raczej na lokalnych bazarach – tak może włoszczyzna będzie o 0,50 złotych droższa, ale za to wystarczy na ugotowanie co najmniej dwóch zup. Korzystajmy też z promocji. Czasem warto zrobić zapasy, na przykład cukru czy herbaty, jeśli cena za opakowanie jest znacznie niższa od tej standardowej.

Na drugim miejscu pod względem wysokości miesięcznych wydatków znajdują się te związane z miejscem zamieszkania. Czynsz, opłaty za media i dodatkowe usługi to jakieś 1 000 złotych miesięcznie, jeśli nie bierzemy pod uwagę rat kredytów – te zwiększają sumę średnio o 1 700 złotych. Jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji jest możliwość obniżania opłat za media.

Możemy oszczędzać prąd, gaz czy wodę. W skali roku oszczędności to co najmniej kilkaset złotych. Zamiast długich kąpieli w wannie, lepiej brać szybki prysznic. Zamiast zmywać naczynia ręcznie, poleca się zakup zmywarki. Z gniazdek wyciągnijmy nieużywane ładowarki, gaśmy światło w pomieszczeniach, których nie używamy. To tylko kilka porad i możliwości generowania oszczędności.

Trzecie pod względem wielkości wydatków są te, które musimy ponosić za komunikację miejską i transport, leki wraz z opieką medyczną oraz edukację. Miesięcznie na benzynę wydajemy średnio 400 złotych, na komunikację miejską 100 złotych. Na leki statystyczne Polak wydaje jakieś 60 złotych w skali miesiąca, na lekarzy drugie tyle. Edukacja dzieci i dorosłych to kolejne 200 złotych. Ubrania to wydatek rzędu 50 złotych miesięcznie. Rzecz jasna, każdy z nas może na te cele wydawać mniej albo więcej, mowa tutaj o średnich wydatkach przeciętnego mieszkańca naszego kraju.

Najmniej przeznaczamy na przyjemności w czasie wolnym. To jakieś 90 złotych miesięcznie. W tym mieszczą się środki na wizyty w lokalach gastronomicznych, kinie, teatrze albo wydatki przeznaczane na uprawianie sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *