Jak planować miesięczne wydatki?

Ciągle narzekamy na brak pieniędzy. Ile byśmy nie mieli, zawsze jest nam mało. Nasze potrzeby wzrastają w miarę coraz wyższych zarobków. W sumie nie ma się co dziwić, że chcemy żyć na jak najwyższym poziomie. Tylko czy zawsze nas na to stać? Okazuje się, że większość Polaków żyje ponad stan. To znaczy, że wydajemy więcej, niż zarabiamy. W pewnym momencie zaczynamy się zadłużać, by pokryć miesięczne wydatki albo niespodziewane zakupy.

Dobrym rozwiązaniem jest optymalne planowanie miesięcznych wydatków. Nie chodzi o to, by sobie pewnych rzeczy odmawiać. Możemy je zastępować innymi, tańszymi. Główną zasadą jest to, by trzymać się ustalonego planu, dzięki temu nie tylko wystarczy nam środków do kolejnej wypłaty, ale też możemy nawet generować oszczędności. Znacznie łatwiej jest panować nad naszym portfelem wtedy, gdy dokładnie wiemy, na co musimy przeznaczyć pieniądze. Skupmy się na tym, by nie wydawać ich na rzeczy zbędne.

  1. Stworzenie kalendarza wydatków

Kalendarz najlepiej tworzyć pod koniec miesiąca. Ma on nam służyć przez następnych 30 dni po otrzymaniu wypłaty. Należy zaznaczyć w nim niezbędne wydatki: opłat za mieszkanie, ewentualne raty kredytu, opłaty za media czy usługi, z których korzystamy, na przykład internet czy telewizja kablowa. To również środki na edukację: przedszkole, dodatkowe zajęcia szkolne, kursy językowe czy treningi sportowe, jeśli takowe są.

Kolejnym krokiem jest określenie wydatków dodatkowych. To te, które będzie trzeba poczynić, na przykład na prezent urodzinowy męża, środki na naprawę zepsutego sprzętu czy paliwo w ramach planowanego wyjazdu.

Należy określić też średnią sumę, jaką w każdym miesiącu wydajemy na potrzeby żywieniowe. Okazuje się, że zakupy codzienne to spora suma pieniędzy – czteroosobowa rodzina wydaje na jedzenie nawet 2 000 złotych.

Pieniądze, które pozostaną po wyliczeniu koniecznych wydatków, można przeznaczać wtedy na dowolny cel. Najlepiej jest je po prostu oszczędzać.

  1. Oszczędności na zakupach

Ponieważ to właśnie wyżywienie i produkty pierwszej potrzeby stanowią główną część miesięcznych wydatków, wydaje się logiczne, by je zoptymalizować. Jak to zrobić? Istnieją naprawdę proste sposoby na to, by móc zapełnić lodówkę przy jednoczesnym oszczędzaniu. Na zakupy wybierajmy się jedynie z listą niezbędnych artykułów. Nie korzystajmy z promocji, chyba że dany artykuł jest nam rzeczywiście niezbędny. Idealnie jest, kiedy zaplanujemy na przykład tygodniowe wyżywienie rodziny i według menu będziemy robić zakupy.

Naukowcy potwierdzili również, że na zakupy nie warto wybierać się głodnym, bo wtedy więcej kupujemy. Lepiej płacić gotówką aniżeli kartą – to, czego fizycznie nie widzimy, nam nie żal. Dobrze jest robić zakupy w outletach, ze sprzedawcami można się też targować. To, co można lepiej kupić online niż w sklepie stacjonarnym – można zaoszczędzić wtedy nawet 20% wartości zakupów.

  1. Jak robić opłaty?

Stałe wydatki, takie jak czynsz, prąd, gaz, internet czy przedszkole dziecka należy robić od razu po otrzymaniu wypłaty. Wtedy możemy dysponować środkami, które nam pozostaną. Nie musimy martwić się, że wydamy pieniądze potrzebne na opłacenie rachunku. Niektórzy korzystają też z metody, zgodnie z którą opłacają rachunki dzień wcześniej niż ostateczny termin zapłaty. To dobre rozwiązanie, bo możemy dłużej dysponować własnymi środkami. Jest to jednak sposób dla naprawdę zdyscyplinowanych, których nie będą kusić pozostawione na koncie środki.

  1. System miesięcznego oszczędzania

Jeśli do tej pory nie udało nam się oszczędzać, to teraz jest czas, by rozpocząć ten proces. Warto zacząć od małych kwot – na przykład 1% miesięcznego budżetu. Co miesiąc można tę wartość oczywiście zwiększać. Oszczędzajmy, ile się da, dojdźmy do pułapu, dzięki któremu bez obniżenia standardu funkcjonowania będziemy w stanie oszczędzać nawet 10% każdej pensji. To jest do zrobienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *